IAR/PAP, JP /2004-09-21 15:22:00

 

Trzęsienie ziemi w Polsce: 4,5 w skali Richtera

 

               Wstrząs sejsmiczny odnotowany we wtorek po południu w północno-wschodniej Polsce miał na terenie województwa podlaskiego siłę ok. 4,5 stopnia w skali Richtera - podało w komunikacie Centrum Zarządzania Kryzysowego Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Fot. archiwum AFP

Fot. archiwum AFP

 

Epicentrum trzęsienia ziemi znajdowało się ok. 180 km na północny-zachód od Suwałk. Wstrząsy potwierdził Zakład Sejsmologii Instytutu Geofizyki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie. Zakład nie przewiduje wstrząsów wtórnych - podało Centrum. Nikt nie ucierpiał. Strat i szkód nie zanotowano.
Silny wstrząs podziemny zarejestrowano także w rosyjskim Kaliningradzie - poinformowały miejscowe władze.
Wg wstępnych danych, nie ma ofiar ani zniszczeń.
Agencja ITAR-TASS podała z Kaliningradu, że mieszkańcy kilku części miasta odczuli wstrząsy. Wielu zaniepokojonych wyszło na ulicę. Trwają badania siły wstrząsu.
Wstrząsy odczuwalne były, między innymi, w Olsztynie, Elblagu, Białymstoku i Suwałkach.
Wstrząsy ziemi zanotowano również na Pomorzu. Odczuli je przed godz. 14 m.in. mieszkańcy Gdańska, Gdyni, Malborka, Sztumu i miejscowości znajdujących się w pobliżu Półwyspu Helskiego.
"Pierwszy sygnał otrzymaliśmy ok. godz. 13.35" - powiedział dyrektor Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Pomorskiego, Ryszard Sulęta.
Wstrząs w Gdańsku trwał kilka sekund. Na wyższych kondygnacjach budynków drgały meble i przedmioty stojące na stołach i półkach.
"Dzwonili do nas zaniepokojeni ludzie z terenu województwa, że odczuwali wstrząsy. Nie odnotowaliśmy dotychczas żadnych interwencji związanych z uszkodzeniami budynków czy urządzeń" - powiedział oficer dyżurny Pomorskiej Straży Pożarnej.
Suwalskim strażakom zgłoszono uszkodzenie jednego budynku przy ulicy Reja. Mieszkańcy twierdzą, że podczas wstrząsów z parapetów spadały doniczki z kwiatami.

 

Źródło: http://info.onet.pl/982622,11,item.html